Witamy :)
Na początku lata kupiliśmy starą bryczkę.
Ogłoszenie o sprzedaży bryczki znaleźliśmy przypadkiem,
a po namyśle zdecydowaliśmy się na zakup.
Bryczka czekała na nas w miejscowości Sucha (kujawsko - pomorskie) w starym garażu.
Na Rancho dotarła na lawecie i od tego momentu zaczęliśmy jej rekonstrukcję...
Na początku trafiła do stolarni, gdzie zostały wymienione drewniane elementy...
Nie tylko został poprawiony w niej wygląd, ale nabrała też nowego charakteru, który oddawał zapach użytego drewna - sosny i dębu.
Po powrocie na Rogate Rancho - żmudne dopracowywanie szczegółów, szlifowanie, opalanie, czyszczenie i konserwacja...
Następnym etapem była wymiana tapicerki.

Po wymianie ogumienia, dodaniu praktycznych i ozdobnych elementów: skrzynia, lampy i bat mogliśmy ruszyć w drogę !!!
Komu w drogę, temu... Tosia ;-)




























